Natalia Chibowska
mlody, wspanialy talent
Po raz pierwszy Natalia Chibowska dala sie poznac polonijnej spolecznosci
na listopadowym pikniku jesiennym przy Polskiej Szkole w Pompano Beach.
Wokol niej i jej prac zgromadzil sie niemaly tlum ludzi, ktorzy z
niedowierzaniem wpatrywali sie w kazda jej prace. Starannie dobrana
kolorystyka, znakomite wyczucie proporcji oraz roznorodna tematyka
prac sprawila, iz Natalia byla w kregu zainteresowania wszystkich
zgromadzonych. I nie byloby w tym nic nadzwyczajnego, gdyz kazde
niezwykle dzielo sztuki ma moc przyciagania uwagi i wzbudzania
ciekawosci, gdyby nie to, iz Natalia wlasnie skonczyla... 11 lat.
Swoja profesjonalna przygode ze sztuka rozpoczela z chwila poznania
Luci Saenz, malarki z Venezueli majacej duze doswiadczenie w pracy
z mlodymi adeptami malarstwa. Pomimo, iz mloda artystka rysowala juz
od najmlodszych lat, Luci nauczyla Natalie poslugiwania sie bardziej
zaawansowanymi technikami i pokazala jak zachowac wlasciwe proporcje
i kompozycje. Dzieki niej mloda artystka w krotkim czasie rozwinela swoj
warsztat i wraz ze swym nauczycielem juz planuja rozpoczecie nauki
malowania pedzlem na plotnie na poczatku tego roku. Jak mowi Luci,
Natalia jest jej najzdolniejsza uczennica.
Podobnie pozytywna opinie o pracach Natalii wyrazil Tomasz Rut,
jeden z najwybitniejszych polskich malarzy wspolczesnych i najlepiej
sprzedajacych sie w USA, ktory zapowiedzial pomoc i mentoring tej
mlodej artystki w miare swoich mozliwosci. Jak wspomina jej mama,
Tomasz utwierdzil ich w przekonaniu, iz warto rozwijac ten niezwykly
dar jakim zostala obdarzona jej corka. Oczywiscie najwiekszymi fanami
tworczosci Natalii sa jej rodzice, Piotr i Malgorzata Chibowscy, ktorzy
nieustannie wspieraja ja w rozwoju. Jak sami mowia, tata jest jej
najwierniejszym sponsorem, a mama z godna podziwu wytrwaloscia
probuje promowac corke, zabierajac Natalie do galerii oraz na ciekawe
spotkania z innymi malarzami i znawcami sztuki. Piotr i Malgorzata podk
reslaja, ze wiaze sie to z duzym nakladem pracy i czasu, nie tylko dla nich, ale i samej Natalii.
Jak na razie poza rysowaniem, arystka nie ma za wiele czasu na inne zajecia. Stworzenie jednego rysunku zajmuje srednio kilkadziesiat godzin. Do tego dochodza prywatne lekcje rysowania oraz szkola. Najwiekszym marzeniem Natalii jest otwarcie w przyszlosci swojej wlasnej galerii. Poza rysowaniem lubi matematyke jak rowniez pisze opowiadania fantastyczne. Przed przyjazdem do USA, uczeszczala na warsztaty artystyczne w Domu Kultury Zacisze, probowala swych sil na zajeciach baletu w Teatrze Wielkim w Warszawie, jak rowniez trenowala przez pewien czas akrobatyke i skoki do wody w Palacu Kultury i Nauki.
Te mloda artystke zdecydowanie mozna zaliczyc do najbardziej utalentowanych wsrod mlodego pokolenia Polakow na Florydzie. Natalia, urodzona w Warszawie
i przebywajaca w Stanach Zjednoczonych od niespelna trzech lat, juz ma za soba liczne sukcesy. Dotychczas wygrala kilka szkolnych konkursow oraz uczestniczyla w Children of Art Festival, na ktorym udalo jej sie po raz pierwszy sprzedac kilkadziesiat kopii swoich prac jak rowniez udzielic wywiadu dla stacji telewizyjnej Channel 2.
Poza niezwyklym talentem, Natalia ma rowniez wiekie serce. Obecnie pracuje nad obrazem papieza, Jana Pawla II, ktory zostanie przeznaczony na aukcje podczas XVI Finalu Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy w Klubie Polskim w North Lauderdale. Uwaza, iz jest to jedyny motyw, ktory najlepiej odda przeslanie WOSP zwiazane z miloscia blizniego, niesieniem pomocy oraz empatia. Natalia ma nadzieje, iz jej praca wniesie liczacy sie wklad materialny w pomoc dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi w polskich szpitalach. Dla wszystkich tych, ktorzy zainteresowani sa praca artystki zapraszamy, dzieki uprzejmosci Echa Florydy, na strone internetowa florydzkiego sztabu, www.WOSPfloryda.com oraz na sama Finalowa impreze, 12 stycznia 2008 roku do North Lauderdale.
Patryk Trzopek
Ponizej kilka prac Natalii Chibowskiej - kliknij by powiekszyc.