Plon niesiemy, plon....
czyli Polonijne Dozynki
Mimo narzekan wielu Polaków na zbyt wygórowana cene biletu, na Polonijne Dozynki 2 wrzesnia br. w Polskim Centrum Jana Pawla II przybylo ponad 300 osób.
Swieto plonów, staro-polski zwyczaj kultywowany na ziemiach naszej Ojczyzny od niepamietnych czasów, przyjal sie takze i na Florydzie w symbolicznej formie.
Dozynkowe uroczystosci rozpoczely sie Msza Swieta w Polskiej Misji Milosierdzia Bozego w St.Petersburg.
Uroczystosc w PC w Clearwater otworzyli - prezes Polskiego Centrum Ryszard Damszel, prezes Klubu Polonia Inc. Stefan Rakoczy oraz Proboszcz ks. Janusz Burzawa.
Historie dozynek opowiedzieli pp. Szczeklikowie, po czym ruszyl orszak w strojech regionalnych prezentujacy sztandary oraz symboliczne plony. Kosz z serami przygotowali: pp. Ogrodny, pp. Cyrwus i pp. Czyszczon, kosz z pieczywem - Maria Malska i Eugeniusz Andrzejuk (G&M Deli z Dunedin), kosz z owocami i warzywami - Stanislaw Lindnal, wedliny Barbara i Michal Przywalny (European Goodies z St. Petersburg) a piekny wieniec dozynkowy czlonkowie Klubu Polonia Inc.
"Spozywajmy chleb z godnoscia i oby nigdy nam go nie brakowalo"- poblogoslawil wszystkie dary ks. J.Burzawa. W tym czasie Polonia mogla raczyc sie chlebem i wysmienitym smalcem, który na te okazje zrobila Bunia Przychodzen.
Czesc artystyczna przygotowal wzmocniony chórem meskim zespól Ale Babki, któremu akompaniowal Ryszard Kloczko rozpoczynajac piesnia o dozynkach. "W zielonym gaju, Te Opolskie dziolchy, Szla dzieweczka do laseczka" rozbawily zachwycona poziomem wykonania publicznosc, a "Góralu czy ci nie zal" w wykonaniu Zosi Ogrodnej z chórem spiewala cala sala. "Spiewaja prawie jak Mazowsze"- tak komentowali siedzacy przy stolach sluchacze. Przyjemna atmosfera tego wieczoru byla takze zasluga profesjonalnej konferansjerki Panstwa Szczeklików, bawiacych wszystkich dowcipnymi dialogami.
Wielkie brawa zebral prowadzony przez znanego z wszechstronnych uzdolnien muzyka, Krzysztofa Olesinskiego duet Marceliny Fitas i Artura Kalaty. Dzwieczny glos Marceliny i gleboki Artura ladnie wspólgraly w piesniach, które zaprezentowali tego wieczoru. Niedzielny obiad podawany po koncercie przygotowala Marynia Kazanowska ze swoim zespolem. Dozynkowa zabawe do póznych godzin nocnych prowadzil Krzysztof Olesinski ze swoim zespolem Raz Dwa, z którym goscinnie wystapil na gitarze Bogdan Matuszynski.
Zarówno dekoracje sali, wystep artystów jak i przygotowanie obiadu oraz dozynkowe kosze byly donacjami dla organizatorów dozynek czyli Misji Milosierdzia Bozego w St. Petersburg, Polskiego Centrum oraz Klubu Polonia Inc.
Joanna Zielinska