XVI Wielki Final Orkiestry Swiatecznej Pomocy w Ft. Lauderdale
12 stycznia 2008, redakcja Echa Florydy miala wielka przyjemnosc uczestniczenia w XVI Wielkim Finale Orkiestry Swiatecznej Pomocy, ktory odbywal sie w Polish American Club of North Lauderdale "Polonez" w Ft. Lauderdale. Inicjatorem zalozenia Sztabu WOSP w Ft. Lauderdale i zorganizowania calej imprezy byl Rafal Kuta, tworca portalu internetowego NaszaFloryda.com, spolecznik i dzialacz o wielkim sercu. Program rozpoczal sie o 3:30pm czescia dla dzieci, ktora poprowadzila Danuta Wallach i DJ Irek Roszkowski. Duza frajde dzieciom sprawil przyjazd wozu strazackiego i przymierzanie przez chlopcow rynsztunku strazaka. O 8:00 rozpoczela sie czesc artystyczna dla doroslych.
Na poczatek wystapil Leszek Depta (polski Elvis Presley), potem Patrycja Sosnowka dala maly koncert muzyki klasycznej na flecie. Kasia Zielinska wyrecytowala wiersz ks. Jana Twardowskiego "Spieszmy sie kochac ludzi…" po czym wreczone zostaly dyplomy z podziekowaniem dla sponsorow, mediow i ludzi, ktorzy bezinteresownie poswiecili swoj czas przy organizacji Finalu oraz pierwsze liczenie pieniedzy z imprezy.
Wieksze donacje zlozyli: The Aleksander Group $1000; Allied Roofing & Sheet Metal $500; Krystyna Jazlowiecki $100; Blanka A. Rosenstiel, konsul honorowy RP, American Institute of Polish Culture oraz Chopin Foundation w Miami $500; Halina Fudali, Ocean View Retirement Home, Pompano Retirement Home $500; Touch of Europe Delicatessen $100; Wojciech i Renata Cymer $300; Natalia Weiss $200.
Caly Final byl nagrywany przez operatora filmowego Edwarda Pielarza, ktory krecil materialy dla TVP, a Jurek Olszewski robil zdjecia.
Ok 9:30 wystapil Witek Zamojski a o 10pm Piotr Niedzwiecki. Natomiast gwozdziem programu byl wystep znakomitego zespolu Les'a Blachuta & Freedom Riders!
O 11pm rozpoczela sie aukcja obrazow Bozeny Zielinskiej, Natalii Chibowskiej i Janusza Krefta a po tym wystartowala dyskoteka, ktora poprowadzil DJ Irek Roszkowski rozkrecajac jeszcze bardziej licznie przybyla Polonie. Jak przystalo na Finaly Orkiestrowe - zabawa odbywala sie kompletnie na luzie, bez krawatow i marynarek.
Korzystajac z nadarzajacej sie okazji miedzy wystepami artystow poprosilam pomyslodawce i glownego organizatora imprezy Rafala Kute o chwilke rozmowy :
- Rafal, skad to zamierzenie, by na Florydzie zrobic WOSP?
- Nie wiem, chyba mam to jeszcze z Polski. Marzylo mi sie zrobienie takiej wlasnie imprezy charytatywnej, zeby wspomoc chore dzieciaki. Przymierzalem sie juz w ubieglym roku, ale nie wyszlo jak trzeba, bylo za malo czasu, dlatego w tym roku postanowilem zrobic to "z glowa". Byl to ogromny wysilek, ale sie oplacilo. Jest mi bardzo milo widziec, ze Polonia tez to docenila i przybyla licznie dzisiaj.
- Co bylo najtrudniejsze w przygotowaniach impezy charytatywnej, majacej zasieg ogolnoswiatowy, bowiem takie Sztaby jak w Ft. Lauderdale powstaly w wielu zakatkach calego swiata robiac final akcji niemal jednego dnia rownoczesnie?
- To co wydawalo mi sie, ze bedzie najtrudniejsze - mianowicie zarejestrowanie Sztabu - okazalo sie zupelnie proste. Potem znalezienie lokalu - i tu przydala mi sie znajomosc z Patrykiem Trzopkiem z polskiego klubu w Ft. Lauderdale . Patryk pomogl mi zalatwic sale klubu na WOSP, a potem wszystko juz szlo prawie dobrze. Mowie "prawie", bo mielismy problem ze sponsorami, ktorzy ociagali sie z odpowiedzia na wyslane od nas listy, a czas naglil, ale w koncu i to dalo sie pokonac. Gdy przyszedl pierwszy duzy czek od Alexander Group, ktora dala $1000 a potem $500 od Lady Blanki Rosenstiel z Amerykanskiego Instytutu Polskiej Kultury w Miami i inne, wiedzielismy, ze nasza praca nie poszla na marne. Balem sie nie o to, ile pieniedzy zbierzemy, ale o to czy wszystko uda nam sie sprawnie zorganizowac, czy dopisze Polonia. W tej chwili moge powiedziec, ze to nasz wspolny wielki sukces. Ten wieczor spelnil moje oczekiwania, choc to wlasciwie dopiero jego poczatek. Jak do tej pory wszystko idzie gladko. Przyjechal woz strazacki, najwieksza atrakcja dzieciecej czesci programu, przybyli rodzice ze swoimi pociechami, nasza Polonia dopisuje wyjatkowo licznie. Czeka nas jeszcze wiele emocji, gdyz to dopiero poczatek Wielkiego Finalu .
- Co w takim razie za rok, czy juz myslisz o kolejnym Finale?
- Zobaczymy, z pewnoscia bedzie to impreza wzbogacona dzisiejszym doswiadczeniem a ludzie beda juz wiedzieli, na czym polega Wielki Final, co pozwoli nam spokojnie i duzo wczesniej przygotowac caly program.
Zarowno Rafal, jak i Patryk, a takze cala "ekipa" zwiazana z organizacja tej imprezy byla niesamowicie zajeta. Zabawy z dziecmi, konkursy, wystawa prac malarskich, kwestowanie z puszkami WOSP, podziekowanie sponsorom, wystepy zaproszonych artystow i licytacja, ktora przyniosla niespodziewany efekt finansowy - wszystko to odbylo sie sprawnie i we wspanialym stylu. Milo bylo popatrzec na wielkie zaangazowanie mlodych Polakow z okolic Ft. Lauderdale, a my ze swej strony dziekujemy Rafalowi oraz calemu Sztabowi za zaproszenie na ta swietna impreze i uhonorowanie nas dyplomem. Gratulujemy wszystkim, ktorym chcialo sie zrobic impreze z Wielkim Sercem.
- To absolutny rekord, nie spodziewalismy sie az takich pieniedzy - powiedzial podczas konferencji prasowej Jurek Owsiak, odnoszac sie do wynikow XVI finalu Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy; podczas akcji zebrano ponad 30 mln zl.
Owsiak podziekowal wszystkim osobom, ktore przekazaly datki na rzecz Orkiestry oraz artystom, ktorzy wystapili podczas jej finalu.
Dzieki akcji nowy sprzet otrzymaja dzieciece oddzialy laryngologiczne oraz onkologiczne. Czesc pieniedzy zostanie przeznaczona na wsparcie diagnostyki i leczenia wad sluchu u noworodkow. Dzieki zebranym funduszom, Fundacja Jurka Owsiaka zrealizuje 4 programy medyczne i 1 edukacyjny.