Pozyczki na zakup domow lub refinansowanie
Leszek Zielinski
FREEDOM MORTGAGE
(727) 934-8558
lzielins@tampabay.rr.com
Pismo Polakow na Florydzie
40347 US Hwy 19, #122     Tarpon Springs, FL 34689      (727) 934-8525
echoflor@echoflorydy.com

Piknik
Polskiej Szkoly im. Marie Curie-Sklodowskiej, w Tarpons Springs.
28 kwietnia 2007 (poczekaj az strona zaladuje sie)
Ach, co to byl za piknik!
       Niepisana tradycja naszej polskiej szkoly w Tarpon Springs sa od kilku lat wspólne wycieczki do ciekawych miejsc w okolicach Tampa Bay, oraz szkolne pikniki. Tegoroczny piknik mial miejsce w Anderson Park w Tarpon Springs 28 kwietnia. Jakkolwiek z róznych powodów nie wszystkie dzieci i ich rodzice mogli przyjechac. Ci, co byli, bawili sie dobrze juz od 10 rano.
       Panie nauczycielki: Lidia Wisz, Dorota Szewczyk, Monika Król dolozyly wszelkich staran by kazdy znalazl cos  ciekawego dla siebie. Byly konkursy z nagrodami dla dzieci, nauczycieli i rodziców. Rodzice na przyklad rysowali portrety swoich dzieci z....  zawiazanymi oczami. Efektem byly rece na glowie, albo oczy w miejscu wlosów. Smiech i radosc towarzyszyly i innym konkursom jak: wyscig dziecka i rodzica z pilka, skoki w workach, wyscig z jajkiem na lyzce, skoki na skakance.
       Dla tych dzieci, które byly zmeczone konkursami i zabawami na sloncu czekaly na kocu w cieniu mazaki, kredki, papier, róznego rodzaju, koloru i ksztaltu nalepki. Jedno z dzieci  zaczelo przylepiac z samoprzylepnych liter: " I love Polska". Milo bylo znale?c taka prace.
     Wiadomo, ze gdy zabawa w pelni a humory i pogoda dopisuja to chce sie jesc. Jedzenia nam nie brakowalo. Rano pani Beata razem z kilkoma mamami przygotowaly lekkie przekaski, ciastka, owoce, napoje.
       Na lunch mama Julitki, pani Ela Pogorzelska przywiozla kure i salaty oraz dowieziono zamówiona wczesniej pizze. Po wielkiej uczcie czesc dziewczat usiadla razem z Pania Monika Król  na kocach i umilaly nam czas gra na gitarach. Inne dzieci spocone, zakurzone, ale szczesliwe dalej biegaly po parku lub korzystaly ze slizgawek i hustawek na placu zabaw.
       W milej i radosnej atmosferze czas uplynal szybko i niewiedziec kiedy, zastala nas godzina 14. Trzeba bylo zaczac sprzatac i pakowac sie. Zalaczone zdjecia, ktore mozna obejrzec na stronie internetowej Fotki Echa Florydy sa dowodem na to, ze obecni na szkolnym pikniku bawili sie wysmienicie. Wracali do domu zmeczeni ale zadowoleni, zwlaszcza dzieci.

Beata Blaziak