Pismo Polakow na Florydzie
Rozmowy przy kawie
Joanna Zielinska rozmawia z Leszkiem Depta, polskim Elvisem Presleyem

       Jestes taternikiem z niezlymi osiagnieciami i... nasladowca Elvisa Presleya - jak godzisz te dwie jakze rózne fascynacje zyciowe?
       Bardzo latwo jest je pogodzic na Florydzie, gdzie wspinaczka calkowicie odpada z programu zajec. A na powaznie, chyba to jest idealne polaczenie, kiedy dajmy na to chodzac po górach mozna sobie spiewac co sie zywnie podoba, umysl jest wolny od zmartwieL dnia codziennego, a jedyne co sie uwalnia, to spiew. I tak bylo przez lata, przewedrowalem tysiace kilometrów spiewajac przeboje Elvisa z ta róznica, ze wtedy dla siebie i znajomych, a teraz chce sie tym podzielic z wieksza rzesza odbiorców.
       Presleyem interesujesz sie od dziecka. Co cie w nim porwalo do tego stopnia, by stac sia odtwórca jego muzyki?
       Prawde mówiac, to nie wiem, po prostu jego muzyka calkowicie zaspokaja mój gust muzyczny. Ale takie cos jak spiew, juz w czlowieku siedzi i kiedy ma okazje, to sie uwalnia. Prawde mówiac spiewalem jego piosenki przez dlugie lata bez przekonania, ze warto sie tym zajac profesjonalnie.
Dopiero udzial w festiwalach na Florydzie dal mi wiele do myslenia, kiedy publicznosc amerykanska po wystepach podchodzila z gratulacjami, po autografy i namawiajac mnie do przejscia na profesjonalny spiew.
Dla mnie natomiast, bylo powaznym zaskoczeniem to, ze nikt z nich nie byl w stanie stwierdzic, ze jestem Polakiem, bo jak mówili spiewajac jego piosenki trace swój polski akcent, a wychodzilo to w "praniu", kiedy z nimi rozmawialem badz udzielalem wywiadów.
       Czy masz specyficzny, powiedzmy ulubiony repertuar utworów swego idola?
       Tak, przede wszystkim sa to ballady i wolne piosenki (country, blues), w których slychac mieszanke zarówno uczuc jak i techniki spiewu, które trzeba umiejetnie polaczyc, by utwory byly niepowtarzalne i bardzo charakterystyczne tylko dla tego wykonawcy. Nie bede wymienial piosenek po tytulach, bo zabrakloby stron w tym wydaniu czasopisma.
       Elvis wydal 81 platynowych plyt, 53 singli zdobylo miano "zlotych". To potega rock'n'rolla. Posiadasz wlasny zbiór jego plyt? Jak duzy?
       Mój zbiór to prawie 400 albumów, czyli mam zawsze cos na kazdy dzien w zaleznosci od nastroju. Wiekszosc z nich, to powtarzajace sie piosenki, ale w róznych wykonaniach, z róznych koncertów czy tez z róznych okresów jego zycia.
       Który z jego utworów wykonujesz z najwieksza przyjemnoscia?
Bardzo lubie utwory nastrojowe np. "Blue Hawaii" czy tez "Hawaiian Wedding Song" (która zadedykowalem mojej zonie na ostatnim festiwalu w Daytona), sa to piosenki wymagajace glebokiego wczucia sie w tekst i wymagajace duzej kontroli glosu, by nie wypadly zbyt plytko i nieciekawie.
       Czy byles w Graceland? Poznales Priscille?
Niestety nie mialem jeszcze okazji tam pojechac, ale nic straconego. W tym roku mialem wybór, albo pojechac do Graceland, by wziac udzial w "Elvis week" albo te same pieniadze, które bym tam wydal przeznaczyc na domowe studio nagran. Wybralem to drugie.
       Chodza plotki, ze Elvis nadal zyje. Czy wierzysz w to?
       Ja nie musze w to wierzyc, ja to wiem od zawsze, kiedy siegne pamiecia wstecz! Zyje posród nas wszystkich poprzez dyskografie, która pozostawil po sobie, wklad w kulture swiatowa i w koncu rozpedzajac machine muzyczna z ery kamienia lupanego do czasów nam wspólczesnych. Na to, ze nadal zyje mam niezbity dowód. Jest jedynym artysta, który co roku wygrywa ranking najlepiej zarabiajacego posmiertnie piosenkarza, a skoro sprzedaje rekordowo plyty po 30 latach od smierci, to znaczy, ze nie umarl (w swiadomosci sluchaczy i fanów, którzy sie odmladzaja z pokolenia na pokolenie).
       Czy wystepujesz tylko dla publiczosci amerykanskiej, czy tez starasz sie przyblizyc Presleya publicznosci polonijnej?
       Publicznosci nie podzielilbym na zadne narodowosci, wystapie przed wszystkimi, którzy wyraza chec przyjscia na wystep. I to jest wlasnie wspaniale w muzyce, ze bez wzgledu na poglady, wiare i rase mozna jej sluchac i sie nia pasjonowac.  Mój pierwszy powazny wystep sceniczny mial miejsce na ostatnim roku studiów filologii angielskiej, kiedy zostalem zgloszony przez wykladowce fonetyki na Ogólnopolski Festiwal Piosenki Anglojezycznej w Raciborzu.
Wystepowalismy tam przed przedstawicielami ambasad: amerykanskiej i brytyjskiej oraz polska publicznoscia i nie mialo to znaczenia, kto gdzie sie urodzil, wszyscy równie zywiolowo reagowali na wystepy. Pozwola sobie nadmienic, ze zostalem zgloszony w ostatnim dniu i bez przygotowania zostalem laureatem koncertu z 2-ga lokata.
Pamietam, ze zaspiewalem "Blue suede shoes" oraz "Green, green grass of home" a jedna ze studentek wybiegla z hali koncertowej, nazrywala swierzych, pachnacych bzów, wbiegla na scene i dostalem narecze kwiatów, calusa i cieple slowa: "Zaluje, ze mojej mamy tu nie ma, ona tak bardzo kocha piosenki Presley'a." Prosze mi wierzyc, tego momentu nie zapomne do konca zycia.
       Nasladowców Presleya jest tysiace. Jak sie czujesz, gdy spotykasz tylu Elvisów?
       To dobrze, ze sa. To chyba kolejny dowód na to, ze on zyje w nas poprzez swoja spuscizne i nie zanosi sie na rychla zmiane.
       Jestes zonaty - jak zona zapatruje sie na twoje zainteresowania?
       Moze zaczne od tego, ze mam wspaniala córke Aleksandre (11) oraz cudowna zone, Monike, takiej kobiety ze swieca szukac... w stogu siana. Nie robi mi zadnych problemów, bo i zainteresowania mieszcza sie w dopuszczalnej normie. Jest ona przychylna wszystkim moim projektom i co w niej cenie najbardziej, mam jej pelne wsparcie, kiedykolwiek mi tego potrzeba, i potrafi tchnac we mnie pozytywna energie, co jest w tym wszystkim najwazniejsze.
       Czy planujesz wydac wlasne nagranie utworów Presleya?
       Jak juz wczesniej wspomnialem, zalozylem w domu male studio nagran, gdzie moge przesluchiwac swoje wersje utworów i je poprawiac, korygowac potkniecia, nagrywac od nowa. Staram sie ukonczyc swoja plyte za miesiac, ale nie jestem pewien czy nie bedzie potrzeba na to wiecej czasu...
       Gdzie wystepujesz? Masz zespól, czy nadajesz podklady z playbacku?
       Po wystepach na festiwalach i zalozeniu domowego studia nagran, gdzie moge doskonalic techniki glosowe, szykuje material na koncert, który ma sie odbyc w Klubie Polonez w Ft. Lauderdale. Potem zamierzam spiewac w klubach, restauracjach i kasynach. Zapotrzebowanie na ten rodzaj muzyki jest tu w Stanach naprawde duzy. Nie mam zespolu, kupilem profesjonalne sciezki dzwiekowe, które mi wystarcza na dlugo, bo jest ich okolo 300, jest to jak sadze, dosc pokazna liczba.
       Planujesz odwiedzic zachodnia czesc Florydy?
       Jesli tylko nadarzy sie taka okazja, to bardzo chetnie. Wtedy równiez bede mial okazje zaprosic na koncert jurorow z Tampa i Daytona, z którymi ustrzymuje staly kontakt i którzy sa motorem mojej dzialalnosci. Tzn. przesylam im nagrane uwory e-mailem i czekam na komentarze krytyki, które jak dotad jeszcze sie nie zdarzyly, malo tego, oni odpisuja mi, ze to jest dokladnie to, co powinienem robic profesjonalnie i czekaja na moje koncerty, a najchetniej na zachodnio-pólnocnym wybrzezu. Warto tu dodac, iz sa to ludzie, którzy znali Presley'a osobiscie i zawodowo sedziuja wszelkie imprezy zwiazane z Elvis'em.


Pozdrowienia dla Echa Florydy
Z zona - Monika
Leszek Depta z zona Monika i corka Agnieszka
Na szczycie Matterhorn -4477m
MontBlanc 4810m zdobyty
Breithorn 4164m - z kolegami alpinistami
Powrot na ziemie - pod palmami Florydy
Kliknij na zdjecie